niedziela, 16 października 2016

Melonowa pianka pod prysznic - RAZ !

Hej ;)

Mam nadzieję , że Wasza Niedziela, jest równie słoneczna jak moja ;) Aż przyjemnie człowiekowi się robi gdy tak pięknie świeci słoneczko, nawet gdy zimno piecze delikatnie w policzki ! ;) 
Ostatnio Instagram został zasypany piankami Bilou ♥ , o przeróżnych kompozycjach zapachowych ;) 
Jakiś czas temu ja też dorwałam jedną na " próbę " ;D 

Bilou - Splashy melon . 


Pianka jest zamknięta w metalowej buteleczce która ma cudowną szatę graficzną , mój melonik ma soczystego arbuzka na opakowaniu ! Wszystkie inne kompozycje zapachowe mają równie piękne i samowite opakowania ! ;) 

  
W pierwszym momencie, gdy produkt ten wpadł w moje rączki pomyślałam ooo jakaś nowa pianka do golenia ! Ale później patrzę, czytam a to pianka do kąpieli ! ;D Myślę - muszę ją mieć, co to za dobrodziejstwo ! ;D No i tak wpadła mi przypadkiem do koszyka ! ;) Kocham zapachy arbuza więc mój wybór był prosty ! ;) Bilou troszkę czekało aż je w końcu wypróbuję ;) 
Pianka ma niezwykle intensywny zapach, pachnie bardzo naturalnie i rześko ! ;)


Przejdźmy do najważniejszej kwestii dla mnie czyli działania. Czego oczekuję od takich produktów do kąpieli ? Aby się dobrze pieniły , świetnie myły ciało i przyjemnie pachniały. Generalnie podczas moich kąpieli uczestniczy gąbeczka ;)) Tego produktu nie uda nam się użyć za jej pomocą - gdyż pianka ginie w myjce ;( W momencie zetknięcia się pianki z ciałem jest bardzo przyjemnie, ale .... mam wrażenie niedomycia :(:( Mam odczucie że nie do końca się umyłam ! :( Ciało pachnie pięknie, zapach niestety nie utrzymuje się zbyt długo. Generalnie produkt jest moim zdaniem .... przereklamowany ;) 
On na prawdę pięknie pachnie, jest bajerancki, taka fajna pianeczka, okej ! Świetnie, ale nie jest to produkt dla mnie :( Troszkę się irytuję po kąpieli z tym cudem. 
Fajny bajer ale mało praktyczny ; )


A czy Wy znacie Bilou♥ ? ;) 
Jakie jest Wasze zdanie na jego temat ? ;)

19 komentarzy:

  1. Szkoda, że się nie sprawdziła, bo wygląda naprawdę uroczo ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. kurcze bubelek skoro podstawowej swojej funkcji nie spełnia...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze a tak fajnie się zapowiadało i myślałam,że myje też fajnie a tu kiszka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam go, szkoda że tak słabo wypadł bo prezentuje się naprawdę fajnie a np ja uwielbiam różnego rodzaju pianki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o tej firmie, ale skoro mówisz, że to bubel to nawet nie będę traciła czasu i energii na znalezienie tych pianek i wypróbowanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm nie będę zatem próbować. Szkoda czasu.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam, ale wygląda faktycznie świetnie! ;D
    i chyba skusiłabym się na nią dla wypróbowania ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że się nie sprawdza, ale ładnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że bubel - ja tak bardzo lubię pianki pod prysznic, będę wiedziała na co uważać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. A szkoda, chociaż ma ładne opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Produkt ogólnie ciekawy, ale szkoda, że się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie miałam, a zatem jestem ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam i w takim razie nie chcę znać ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapach mnie zachęca. Szkoda, że gorzej z działaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy produkt :)

    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zapowiada się ciekawie, lubię takie zapachy :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawy produkt :) Wygrałam ostatnio tego typu piankę do kąpieli ale jeszcze jej nie wypróbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda że ty nie do końca byłaś z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam chyba wszystkie zapachy i jestem z nich bardzo zadowolona! Najbardziej do gustu przypadł mi zapach donuta, który tez utrzymywał sie na ciele najdłużej. Nie mam tez zastrzeżeń co do mycia, pomagam sobie sylikonowa rękawiczka z masazerem która nie zjada mi produktu. Uwielbiam takie gadżety i ten jak najbardziej sie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń