czwartek, 24 listopada 2016

Kwas hialuronowy & liposomowy kompleks na naczynka.



 Hej ;) 

Dziś przychodzę do Was z dwoma ciekawymi produktami, które otrzymałam na spotkaniu blogerek ;)
Jesteście ciekawi co to takiego ;>
Powiem Wam szczerze, że gdy otrzymałam te dwa ' flakoniki ' , troszkę się przeraziłam. Nigdy nie używałam pólproduktów, ani kwasu hialuronowego . Bardzo dużo czytałam o kwasie, wiele przychylnych opinii, działanie z efektem WoW, jeżeli chodzi o liposomowy kompleks na naczynka, to nigdy nie słyszałam o tym cudzie ! Więc pierwsze co zrobiłam gdy dostałam buteleczki od razu je wygooglowałam ! Ale o tym zaraz ;)


Chciałabym zacząć od 3% Kwas Hialuronowy 
Co to jest właściwie ten kwas hialuronowy ? 

" Potrójny kwas hialuronowy 3% to kwas hialuronowy, który tworzą 3 rodzaje kwasu o różnej masie cząsteczkowej:
1 % kwas małocząsteczkowy typu SLMW
1 % kwas małocząsteczkowy typu LMW
1 % kwas wielkocząsteczkowy typu HMW

Kompozycja trzech kwasów hialuronowych wykazuje szerokie spektrum działania uzupełniającego: wewnątrz, jak i zewnątrz skóry.  Ze względu na silne właściwości nawilżające polecany do skóry bardzo suchej i zniszczonej.
  • Kwas małocząsteczkowy typu SLMW - powoduje zwiększenie nawilżenia na poziomie wewnętrznych warstw skóry,
  • Kwas małocząsteczkowy typu LMW - poprzez swoje działanie nawilżające, umożliwia szybsze przenikanie substancji czynnych,
  • Kwas wielkocząsteczkowy typu HMW - utrzymuje wilgoć w skórze.
Potrójny kwas hialuronowy 3% służy wzmocnieniu właściwości ochronnych skóry, a także przyczynia się do utrzymania odpowiedniego poziomu nawilżenia. Utrzymanie właściwej wilgoci w obrębie naskórka powoduje, że staje się on elastyczny, nawilżony, sprężysty i jędrny. Skóra prezentuje się znacznie zdrowiej i młodziej.
Potrójny kwas hialuronowy wspomaga regenerację naskórka, przyspiesza gojenie ran, działa przeciwzapalnie i stabilizująco na skórę, a także zwiększa jej elastyczność. Wykazuje wysoką biozgodność, nie powoduje alergii i nie podrażnia."


Kwas hialuronowy używałam dodając go do codziennego kremu, taka opcja była dla mnie najlepsza :) Spróbowałam również użyć go na włosy !




A jakie efekty ja zaobserwowałam podczas używania Kwasu Hialuronowego ? 

W pierwszej kolejności, zaobserwowałam że moja skóra jest bardzo mocno nawilżona. Skóra stała się bardziej elastyczna i jędrna ( zaobserwowałam to szczególnie w okolicach szyi ). Idąc dalej moja buźka jest w dotyku bardzo przyjemna, wygładzona. Zaobserwowałam  że podczas pojawienia się jakiegoś nieprzyjaciela, szybciej on zbiera bagaże i ucieka ♥ Widzę też poprawienie stanu mojej cery ;)
Jeżeli chodzi o jego działanie na moich włosach to głownie zauważyłam że są bardzo nawilżone, nie przyspieszyło to przetłuszczania się włosów ! 
Wyczytałam również że kwas hialuronowy dodawany jest do balsamów/ kremów na cellulit i rozstępy. Spróbowałam, wypróbowałam - i powiem szczerze że jestem mile zaskoczona ! Małe niteczki na brzuchu to moja bolączka - dodając kwas do balsamu zaobserwowałam że są mniej widoczne, takiego efektu jeszcze nigdy nie zaobserwowałam przy używaniu różnych specyfików ;) Jak długo efekt się utrzyma ? Nie wiem, mam nadzieję że trwale !! :D

Podsumowując kwas hialuronowy mogła bym powiedzieć : Nie taki diabeł straszny jak wygląda ! ;D W pierwszej kolejności się przeraziłam a tutaj takie cudowne efekty ☻ Myślę ze przygoda z kwasem hialuronowym to piękny początek przygód z takimi produktami ♥ 


Bardzo się cieszę że Naturalissa podeszła do sprawy bardzo poważnie i zanim wysłała nam produkty na spotkanie przejrzała blogi ;) Bo dzięki temu otrzymałam ten oto kompleks na naczynka! ;) 


" Liposomowy kompleks oparty na suchych, standaryzowanych ekstraktach roślinnych, które gwarantują niezmienną zawartość substancji czynnych oraz  najwyższą skuteczność produktu.
Kompleks  zawiera substancje  aktywne wpływające na poprawę stanu naczyń  krwionośnych,   zapakowane w nośnik liposomowy.   Synergistyczne działanie wszystkich składników polega na obkurczaniu, wzmacnianiu, uszczelnianiu i zwiększaniu elastyczności naczyń krwionośnych. Kompleks redukuje zaczerwienienia i podrażnienia skóry. "
Lecytyna, o dużej zawartości fosfatydycholiny, gwarantuje dodatkowy doskonały efekt nawilżający oraz działanie przeciwzaskórnikowe. Małe transportery liposomowe pomagają substancjom czynnym przeniknąć przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu mogą działać w głębszych warstwach skóry.
W skład kompleksu wchodzą: ekstrakt z owoców kasztanowca, ekstrakt z ruszczyka kolczastego, rutyna, witamina C, lecytyna, hesperydyna, MSM – organiczny związek siarki " 

Stosowałam to cudo najczęściej w kremach, aczkolwiek czasami dodawałam do żelu do twarzy ( jeżeli chcemy dodać go do żelu do twarzy, należy pamiętać by był to żel beztłuszczowy ) . 

Co zaobserwowałam podczas używania ?
Zaobserwowałam mniejsze zaróżowienie skóry. Moje ogniska trądzikowe stały się mniej widoczne. Pajączek którego mam na policzku delikatnie się zmniejszył, albo przynajmniej stał się dużo mniej widoczny ;)
Skóra nawilżona, jędrniejsza oraz wygładzona. 
Odnoszę że naczynka są dużo bardziej wzmocnione ! I zima im nie groźna ;)) 

Przyznam szczerze że oba produkty wywarły na mnie bardzo pozytywne odczucie ;) 
Myślę że to początek mojej przygody z takimi produktami ! ;)
Żadne z tych produktów nie uczuliły mnie, nie zapchały ♥
A czy Wy znacie Kwas Hialuronowy ? Lub Liposomowy kompleks na naczynka ? 
Jakie są wasze odczucia ? ;) 
Czekam na Wasze opinie ! :*

Buźka 


19 komentarzy:

  1. nie używałam u siebie nigdy takich półproduktów ;) wolę chyba gotowe kremy

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo polubiłam kwas hialuronowy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Używamy takich produktów na recepturze kosmetycznej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam kwas hialuronowy o stężeniu 1.5% w serum całkiem dobrze się spisuje, w takiej postaci jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kompleks na naczynka mnie kusi bardzo oj bardzo

    OdpowiedzUsuń
  6. Liposomowy kompleks na naczynka brzmi bardzo ciekawie, idealny produkt na zimę dla mojej płytko unaczynionej skóry!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kwas hialuronowy ma naprawdę świetne działanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kwas hialuronowy uwielbiam. Zarówno na twarz jak i na włosy - świetnie się spisuje jako serum na końcówki! Żaden drogeryjny jedwab itd mu nie dorównują :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, że tak fajnie się u Ciebie sprawdził. Ja boję się kwasów, zresztą, moja skóra póki co ich nie wymaga, ale kiedyś na pewno przyjrzę im się bliżej :) Nie pomyślałabym, że można go użyć także na włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam kiedyś ten kwas i byłam całkiem zadowolona, aktualnie używam hydraluronu który rewelacyjnie działa i jak tylko się kończy zamawiam kolejne opakowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie stosowałam takich kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Opakowania nie wyglądają zachęcająco, ale Twój opis już bardziej :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Taki kwas hialuronowy z chęcią przyjęłabym do swojej kosmetyczki :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam, ale już od dawna myślę na wypróbowaniu tego kwasu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Używam kwas hialuronowy tylko 1 % muszę wypróbować tego mocniejszego

    OdpowiedzUsuń
  16. nie używałam kwasu nigdy , kojarzyło mi się to z czymś strasznym , jednak po Twojej opinii jestem bardzo zaskoczona , nie wiedziałam , że ma takie efekty :)

    www.noeliademkowicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Używam od 2 lat kwasu hialuronowego jesienią i zimą i jestem bardzo zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię kwas hialuronowy, bo dobrze nawilża moją skórę. Innego działania, np. przeciwzmarszczkowego czy ujędrniającego niestety nie zauważyłam, a szkoda, bo mojej starzejącej się już skórze bardzo by się przydało.

    OdpowiedzUsuń