wtorek, 8 listopada 2016

Pachnący wtorek - a czym pachnie Twój wtorek ?

Hej ;) 

Kochane nie wiem dlaczego, ale wtorki do dni, które wyjątkowo lubię, mimo że to praktycznie początek tygodnia, a do weekendu jeszcze parę dni ! 
Nie wiem jak Wy, ale u mnie teraz w domku wiecznie coś się pali ( nie nie, nie jestem podpalaczką :D ) Jak nie świeczki, to woski ♥ A dziś przygotowałam wam kolejną dawkę zapaszku !
Pachnący wtorek - Pain au Raisin . Brzmi tajemniczo nieprawdaż ?


 

Jak każdy wosk Yankee Candle jest on zamknięty w folii w kształcie tarty. Niektórym ta forma bardzo przeszkadza, mi natomiast absolutnie - zwykle tuż po otwarciu odklejam z wieka naklejkę, i przekładam pozostałość wosku do torebeczek z przyjemnym zamknięciem ! ;) I wszystko jest na swoim miejscu, nic nie ucieka, nie wysypuje się ;) I wiem jaki wosk jest zamknięty w torebeczce ;) 


Producent mówi że wyczuwalne aromaty to nasączone koniakiem rodzynki zatopione w maślano waniliowym cieście doprawionym odrobiną cynamonu. 
 Osoby, które mnie znają wcale nie zdziwią się że mój wybór padł właśnie na ten wosk, bo wiadomo że jestem ogromną fanką wszystkiego co posiada w sobie chociażby odrobinę cynamonu. A koniak też brzmi smakowicie ( rodzinki już mniej :D ).


A co mówię ja ?
Dla mnie najbardziej wyczuwalne jest ciasto maślane posypane cynamonem. Koniak nie jest  dla mnie kompletnie wyczuwalny. Ale przyznam szczerze że zapach ten bardzo mi odpowiada. Jest słodki - ale nie mdły, można by powiedzieć że słodycz jest wyważona. Nie jest duszący ! Przyjemnie rozpływa się po całym mieszkaniu . Po wywietrzeniu domu, zapach nadal pozostaje gdzieś w zakamarkach i jest to niezwykle przyjemne ! Wosk ten umila mi ostatnio praktycznie każdy wieczór! Zakochałam się w nim po uszy !! ;))Najgorsze jest to że gdy tylko go odpalam, chętnie bym zjadła jakąś bułę maślaną !! ♥ 

Jeżeli jesteście fanami takich zapachów - koniecznie musicie się zaopatrzyć w tą tartę ! Ten okres czasu jest idealny na takie kompozycje zapachowe  ! 
Wosk możecie kupić na goodies.pl - TUTAJ  za 9 zł ;)
A czym pachnie Wasz wtorek ?? ;) 

Buźka ;*

50 komentarzy:

  1. Ja muszę sobie właśnie dzisiaj kupić jakiś wosk.

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja wolę go nie kupować :D nie powinnam mieć ochoty na takie bułki :D u mnie wtorek będzie pachniał basenem :DD

    OdpowiedzUsuń
  3. ale masz pokaźną kolekcję ;D
    u mnie wtorek pachnie...lenistwem ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Też lubię cynamon, ale u mnie truskawka się pali :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już bardzo dawno nie miałam YC!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawi mnie bardzo ten zapaszek :) a u mnie wtorek pachnie plackami ziemniaczanymi hihi :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie paliłam wosku ;) Lubię zapach cynamonu... zawsze mi się kojarzy z szarlotką :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój wtorek dziś wieczorem będzie pachniał Yankee Candle Strawberry Buttercream, o! Poszaleję na słodko :) Pozdrawiam serdecznie :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie przepadam za jedzeniowymi zapachami.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój pachnie miętą :) melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię takie zapachy :) ale jeszcze tego wosku nie miałam, na pewno zakupię

    OdpowiedzUsuń
  12. Wosk ciekawy, ale pewnie ciągle miałabym ochotę na coś słodkiego właśnie, jakąś szarlotkę z cynamonem czy drożdżówkę;p Ja kominka do wosków nie mam, ale na olejki i u mnie królował jaśmin;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój wtorek powinien pachnieć obiadkiem, ale nie miałam sił, żeby coś dzisiaj przygotować, więc zjadłam odgrzewany!:p
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja teraz przerzuciłam się na olejki ;) jakoś bardziej mi sprzyjają:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj kusisz kusisz !

    Ja już nawet wolę nie wspominać z iloma zapachami jestem do tylu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zawsze otwarte woski przekładam do woreczków strunowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o własnie strunowych ! :D tego mi słowa brakowało !! :D

      Usuń
  17. dla mnie uff że nie czuć koniaku :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo podobał mi się ten zapach, mocno wyczuwałam rodzynki ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze nigdy nie miałam okazji przetestować tych cudeniek..mam nadzieję zę wkrótce się to zmieni ;)
    Obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Coś czuję, że ten zapach nie wpisał by się w mój gust.

    OdpowiedzUsuń
  21. Potrzebuję nowy wosk. ;] Najlepiej o zapachu piernika, cynamonu lub czegoś świątecznego.

    OdpowiedzUsuń
  22. To dopiero uczta dla nozdrza ;p

    OdpowiedzUsuń
  23. To lepiej go nie pal :D Buły maślane są kaloryczne :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam tego zapachu! Ale też "spożywcze" woski YC znam najmniej. :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Taka buła maślana i dodatek cynamonu to idealny zapach na święta! Zawsze cynamon tak mi się kojarzył. A gdy już w domu tak pachnie, to już w ogóle zbliżają się święta :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie przepadam za zbyt słodkimi zapachami, ale ten z opisu mnie ciekawi. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. uwielbiam świeczki , zwłaszcza o tej porze roku

    OdpowiedzUsuń
  28. ciekawa jestem chociaż za cynamonem nie przepadam :P

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie wtorek ostatnio pachniał kotletami, bo narobiłam na zapas ;))

    OdpowiedzUsuń
  30. Myślę, że mógłby mi się spodobać ten zapach, lubię cynamon :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię zapach cynamonu, pasuje na zimę i okres świąteczny.

    OdpowiedzUsuń
  32. przypomniałaś mi jak cudownie pachnie ten wosk, już go kiedyś miałam

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie znam tego zapachu ale uwielbiam wszelkie aromaty przypominające maślane ciasteczka czy słodką wanilię :) niedawno kupilam przepiękna świecę kokosową i pachnie tak, że moglabym ją jeść :)

    OdpowiedzUsuń
  34. mój pachnie szarlotkąi cynamonem :)

    OdpowiedzUsuń
  35. O tak,jestem największa fanką takich zapaszków! <3333

    www.xnevaeh.blogspot.com
    obserwuję:*

    OdpowiedzUsuń
  36. uwielbiam zapach cynamonu... nigdy nie paliłam wosku, pora zakupić:)

    zapraszam na rozdanie

    https://www.facebook.com/NelaiPola/photos/a.1158020487604754.1073741828.1135717866501683/1213184525421683/?type=3

    OdpowiedzUsuń
  37. U mnie pali się piwonia <3 Piękny zapach :) Witam również podlasiankę, czytałam właśnie o waszym spotkaniu i trafiłam do Ciebie, miło mi tu zostać :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Musi pięknie pachniec :) Ja teraz palę świecę z Biedrony :P

    OdpowiedzUsuń
  39. U mnie ostatnio króluje soft blanket i angel's wings :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Spodobał mi się, owszem, ale nie zachwycił. Faktycznie to taka bułeczka maślana, a tylko chwilami czuję rodzynki. Chyba jednak preferuję te bardziej ciasteczkowe i czekoladowe kompozycje, choć ta nie jest zła. :)

    OdpowiedzUsuń
  41. nie miałam tego zapachu jeszcze, ale jak coś pachnie, że ma się ochotę to zjeść to tym bardziej chcę taki wosk poznać :D

    OdpowiedzUsuń