czwartek, 9 marca 2017

Primarkowe kremiki do rąk *-*

Hej ;) 

Emocje po Sobotnim spotkaniu opadły ;) Jestem bardzo szczęśliwa i w moim odczuciu spotkanie było na prawdę fajne ;)  Ciesze się że dziewczyny piszą pozytywne relacje - tzn. że im też chyba się podobało ! ;) Cieszę się również że odezwało się do mnie parę życzliwych duszyczek z Podlasia ;) Super że Podlasie rozrasta się w co raz to nowe blogerki ! ;)
Uwielbiam poznawać nowe osoby, uwielbiam gdy te osoby poznane na spotkaniach zamieniają się w koleżanki do kawusi ;) Bo przecież nie chodzi o to by spotkać się 2 razy czy 3 razy w roku z okazji spotkania blogerek ;) Fajnie jest spotykać się częściej, nie oficjalnie , na kawusię , piwko  ;) 
Jeszcze jeden wpis Was czeka odnośnie spotkania ;) Ale on pojawi się troszkę później ! :)
Teraz zapraszam Was na zupełnie co innego ! :) 

PS - Argan Oil Intensive & Cocoa Butter Softening .


Wiecie jak bardzo uwielbiam kremy do rąk ♥
Kremy tak samo jak pomadki, można znaleźć w każdej mojej torbie czy kieszeniach kurtek / płaszczy ;)  Tak też w moje ręce wpadły te kremiki ( generalnie kupiłam 3 ! jeszcze witaminowy - ale go gdzieś zgubiłam :D ) . Tak więc napiszę Wam co nie co o tych dwóch maluchach ;) 

Zacznę od tego że oba kremiki zamknięte są w poręczne opakowania, które ułatwiają nam wydobycie ostatniej kropli produktu ( można je zwijać jak pastę do zębów :D ). Mają po 30 ml ;)

 
 Kremik z Olejem Arganowym jest dla mnie kompletnie bezwonny. Wychodzę z założenia, że wolę żeby coś nie pachniało w ogóle niż miało pachnieć źle !: ) Więc ten walor kompletnie mi nie przeszkadza. Konsystencja kremu jest bardzo zbita ( jak widzicie na zdjęciu poniżej ), a za tym idzie jego wydajność - bo już na prawdę kropla wystarczy by wysmarować rączki. Krem bardzo szybko się wchłania, chwilę czujemy lekką otoczkę na dłoniach - ale uczucie te znika w dosłownie parę sekund ;) Jeżeli chodzi o działanie - cóż, mamy jeszcze ten okres ( dla mnie najgorszy, a raczej dla mojej skóry ) gdzie potrzebuje na prawdę dużego nawilżenia - przyznam się Wam że w lato nie potrzebuję w ogóle kremów do rąk - ale w okresach przejściowych i zimowo-jesiennych jest to niezbędne !! Po nałożeniu kremu od razu odczuwam ulgę !  Rączki są ładnie nawilżone, ale nie byłabym sobą gdybym troszkę nie pomarudziła ;) O ile same dłonie są dobrze nawilżone, to niestety moje wiecznie przesuszone skórki wokół paznokci nie są idealnie nawilżone ! I tu stawiam mu minusa , bo przecież mógłby jeszcze ładniej nawilżać skórki ! ;) Ale generalnie więcej nie mam się do czego przyczepić ;)



 Kremik Cocoa Butter Softening



 Tutaj zapach kremiku jest bardzo mocno wyczuwalny ♥  I jest to zapach piękny bo po prostu dla mnie czekoladowy ♥ Ale jest to subtelny zapach czekolady! Nie jest to przytłaczający, słodki zapach, od którego możemy nabawić się jedynie bólu głowy ♥ 
Konsystencja jest równie gęsta ( jak nie gęstsza niż w arganowym ) . Wydajność genialna ♥ Bo na prawdę długo ( względem wielkości ) możemy cieszyć się kremikiem ☻ No i najważniejsze, czyli działanie - krem jest ideałem ! 

 Nawilża w stopniu zadowalającym, ale to nie wszystko - bo wcześniej wspomniane skórki wokół pazurków, również się poprawiły ! Coraz mniej zadziorków, suchych skórek ♥ Tak więc, prócz tego, że krem nawilża dłonie to też zajął się moimi skórkami, a tym jestem zachwycona ;) 

Troszkę żałuję ze nie zaopatrzyłam się w większą ilość tych kremików - ale uwierzcie mi, że dorwanie w Primarku kosmetyków, które nie były wymacane przez pół miasta graniczy z cudem ! Te kremiki dorwałam prosto z kosza, z którego Pani wykładała je ! ;D Więc pewność że nikt pazurów nie pchał mam 100 %  ♥ 
Gdy tylko zobaczyłam te kremiki, od razu skojarzyłam je z kremami TBS ;) Wyglądają identycznie ;) Za kremik płacimy 1,50 E (  ok. 6,50 zł ) - jego działanie jest rewelacyjne, idealnie mieści się do każdej (!!) torebki ! Od biedy to i w kieszeń spodni wejdzie ;D Cóż ja polecam  z całego ♥ ;D

Znacie kremy z Primarka ? 
A może jakieś inne kosmetyki warte polecenia są w Primarku ? ;)

Buziaki ;*
Cudownego dnia ;)

57 komentarzy:

  1. Jak z TBS i L'Occitane. Wyglądają uroczo <3
    Nawet nie wiedziałam, że Primark ma kremy w swojej ofercie. Daaaawni u nich nie byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawią mnie, zwłaszcza Cocoa Butter Softening :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten czekoladowy musi być rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z opakowania bardzo przypominają L'occitane:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają ciekawie, ja muszę olejami skórki traktować i shea, wtedy są dopiero zadowolone :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie wrzuciłaś ich składu, bo to mnie ciekawie najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana już Ci podaję : Water, ceteartyl alcohol, cetyl alkohol, glycerin, cetearyl isononanoate, glyceryl stearate, peg-100sterate, dimethicone, theobroma cacao , phenoxyethanol, omidazolidinyl urea, sodium hydroxide,methylparaben, disodium edta , ethylparaben, butylparaben, tocopheryl acelate, propylparaben, benzylsalicylate - Uff takie małe to do przepisania ;D mogłam pomylić literki - wybacz :*

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za skład :* Moja ciekawość została zaspokojona :D

      Usuń
  7. no właśnie... dlatego nigdy nie kupiłam kosmetyków z primarka - wiem, że tykało je chyba więcej niż pół miasta :P. Kupiłam tam pędzle do pudru i fluidu, były szczelnie zapakowane :D takie to uroki primarka... :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tych kremików ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam żadnych kosmetyków z Primark.

    OdpowiedzUsuń
  10. szkoda że nie ma tu primarka, drugi kremik byłby mój ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nawet nie wiedziałam, ze Primark ma takie cuda w ofercie ;) szkoda, że w Polsce nie mamy tego sklepu :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak ja tęsknie za primarkiem!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie ich nie ma :( ale podobno mają otworzyć ich sklep to pójdę na łowy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podobne opakowania do Loccitane 🐴

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znałam tych kosmetyków :D Jak zobaczyłam zdjęcia przed przeczytaniem to myślałam, że to jakieś farbki ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam niczego z tej firmy, ale pamiętam szał na blogach pod ich adresem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Rozejrzę się za nimi gdy będę buszować w Primarku. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Faktycznie bardzo podobne do słynnych kremów TBS :) Niestety nie znam żadnego z nich :(

    OdpowiedzUsuń
  19. nigdy nie miałam tych kremów

    OdpowiedzUsuń
  20. Kremiki mają fajne opakowanie, na pewno zobaczę je jeśli będę mieć okazję być w Primarku.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wyglądają fajnie. Wcześniej się z nimi nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie słyszałam o nich wcześniej, ale zaciekawiły mnie. Szczególnie ten kakaowy! Kusi zapachem, który sobie wyobraziłam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. oj nie znam tych kremików, myślę że bym je pokochała :D zwłaszcza ten o zapachu czekolady
    buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Pojemność idealna do torebki i jeszcze te zwijanie tubek :D Ten drugi chętnie bym wypróbowała :) Kosmetyków z Primarka kompletnie nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zawsze podobnej wielkości kremik do torby upycham:D

      Usuń
  25. Nie znam produktów primark. Za to bardzo lubię takie gęste kremy. Moim ulubionym jest właśnie TBS z olejem z konopii

    OdpowiedzUsuń
  26. to własnie te minusy PRIMARKU :D fajne, jak bede to zajrzę na ich półkę :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Rewelacyjny ... może się skuszę, jak nadarzy się okazja :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie wiedziałam, że w Primarku można dorwać ciekawe kosmetyki! Przy okazji następnej wizyty na pewno się za nimi rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. nie miałam, ale oba kremiki bym z chęcią wypróbowała ;) aaa no i oczywiście ciekawi mnie zapaszek tej świeczki w tle <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Szkoda że nie mam do nich dostępu.

    OdpowiedzUsuń
  31. Super, że się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Opakowanie wygląda świetnie! ♥Pozdrawiam i zapraszam do siebie :) ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  33. Opakowania kuszą do zakupienia produktów! :)
    Pozdrawiam, MÓJ BLOG!

    OdpowiedzUsuń
  34. hmm kiedyś miałąm takie mini od nich ale te zapachy był dziwaczne hehhe może zle trafiłam

    OdpowiedzUsuń
  35. też uwielbiam kremy do rąk (zwłaszcza kokosowe), chociaż akurat w Primarku ich nigdy nie kupowałam, bardziej skupiałam się tam na ubraniach. ;)
    pozdrawiam serdecznie.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo lubię te kremy ;) ta książka to jakiś totalny hit! ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie znam tych kremików, ale czekoladowy na pewno pachnie rewelacyjnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Oj mi to żaden krem skórek nie nawilża, najlepsze są w tym celu oleje :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wydaje mi się, że dla moich dłoni byłyby wystarczajace ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie widziałam ich w Primarku. Jak znajdę to kupię i wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Oj z przyjemnością uzywalabym tego o zapachu czekolady :p

    OdpowiedzUsuń
  42. Tak ogromnie żałuję, że u nas w Polsce nie ma tego sklepu, że szok... Krem wydaje się być super :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mogły by i u mnie się sprawdzić, fajnie małe pojemności do torebki ale kurde te małe nakrętki....

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo wiele marek ma teraz kremy do rąk w takich opakowaniach, mnie najbardziej kojarzą się z kremami L'Occitane, bo u tej marki krem w takim opakowaniu widziałam po raz pierwszy. Brzmią ciekawie, ale nie mam nigdzie w zasięgu sklepu tej marki, więc nie będę miała okazji wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  45. Ten czekoladowy zapach pewnie by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń