wtorek, 21 marca 2017

Przygotuj swoją buźkę na Wiosne - Maski w Płacie.

Hej  ;) 

Pierwszy dzień wiosny niestety nie rozpieszcza. Za oknem szaro, buro i deszczowo ! Bardziej jesiennie niż wiosennie . Nastrój niestety też udziela się bardziej jesienny ! Tak mi słoneczka brakuje że głowa mała !! :) 
Ostatnio wszędzie możemy spotkać maski w płacie, zrobiła ich się taka ogromna ilość, że człowiek powoli się gubi ;) Nawilżające, ujędrniające, oczyszczające, co tylko się zechce. I ja dziś dla Was przygotowałam co nie co o pewnych dwóch maskach w płacie ;) 
Maski od Nc Face Line
1) Exclusice anti-aging Mask 
2) Exclusive hyaluronic q10 complex Mask

 
 EXCLUSIVE ANTI-AGING MASK


Maski w płacie uwielbiam, więc bardzo szybko przystąpiłam do ich testowania ;) 
Obie maski mają bardzo fajny patent - mianowicie mają zaczepy, które zaczepiamy sobie na uszka ( otulając przy tym podbródek ) i nic nam się nie zsuwa, nie przeszkadza w robieniu miliona czynności z maską :) Dla mnie bomba ! 
Maska nasączona jest serum z Matrixylem oraz Argireliną - są to składniki które działają liftingująco oraz przeciwzmarszczkowo.
Co do efektów, które zaobserwowałam po zdjęciu maski to lekkie naciągnięcie skóry. Bardzo pięknie rozjaśniony koloryt skóry, cera była promienna i wyglądała na bardzo zdrową i odżywioną. 
Delikatne nawilżenie również można zaobserwować .
Następnego dnia jeszcze mogłam cieszyć się pięknym blaskiem cery i jej promienistością ♥ 


EXCLUSIVE HYALURONIC Q10 COMPLEX MASK


Druga maska, tak jak w przypadku pierwszej posiada ułatwiające funkcjonowanie zaczepy ! Ta z kolei jest nasączona serum o działaniu odmładzającym , nawilżającym oraz regenerującym . O ile w wieku, w którym jestem nie za bardzo zależy mi na liftingu to na nawilżeniu i regeneracji bardzo mocno ! Dlatego ta maska zachwyciła mnie swoim działaniem od razu ! Skóra po ściągnięciu maski była idealnie nawilżona ! Bardzo mięciutka ! Okolice oczu były rozświetlone ! Dało się zauważyć rozświetlenie buźki ! Od razu wyglądała na parę lat młodziej !!! ♥ 

Obie maski są bardzo mocno nawilżone serum, do tego pachną przyjemnie, ale bardzo delikatnie i subtelnie. Dają uczucie lekkiego chłodzenia. Obie spisały się u mnie mistrzowsko, ale to po drugą sięgnęłabym jeszcze nie raz nie dwa ♥ 

A Wy po jakie maski w płacie sięgacie najczęściej ? ;>
Zdradźcie swoich ulubieńców ! :)

Buźka :*

61 komentarzy:

  1. namówiłaś mnie :D dziś któraś poleci na moją facjatkę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam ich, ale paten z zaczepem mnie zaciekawił i to że maski działają :) Lubię takie w płachcie, choć ostatnio miałam Garnier mam jeszcze jedną i po negatywnym odczuciu pierwszej zniechęciłam się lekko ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię maski w płachcie ale z tymi jeszcze nie miałam styczności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja stosuje maski z Avonu, najbardziej lubię te z glinką i algami mmm.. :)ta wygląda bardzo zachęcająco, jeśli gdzieś spotkam na pewno wypróbuje. Pozdrawiam i zapraszam na nowy post :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Moją ulubioną maską jest Natura Siberica Caviar De Russie :) Kosztowała coś koło 30zł/ 100ml. Także można powiedzieć, że jest bardzo tania oceniając jej dobroczynne działanie na skórę twarzy :) Super post Kochana :* Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nigdy nie stosowałam tych masek ale ogólnie bardzo lubię te w płacie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi te zaczepy niestety nie ułatwiają maskowania.. a nawet przeszkadzają :/ chociaż maseczki przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam o tych maseczkach, ale już samo ich opakowanie mnie kusi. Mimo tego, że jest dosyć minimalistyczne to podoba mi się! Do tego zachęcasz recenzją :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsza z nich została już przetestowana przez moją mamę i jest nią zachwycona. Ja na dniach wezmę się za tą drugą. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam maseczki <3 Stosuje je 2-3 razy w tygodniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z chęcią wypróbowałabym sobie obie te maski, lubie takie produkty :D

    OdpowiedzUsuń
  12. jeszcze nie miałam maski w płacie

    OdpowiedzUsuń
  13. Tych masek nie znam, ale w płacie kilka mam tylko, że jeszcze nigdy nie użyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam takie maseczki w płachtach są mega wygodne a jeszcze jak działają to czego chcieć więcej ;p chętnie je wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdzie mi się o uszy marka nie obiła ;O

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzisiaj pogoda szalała... Pochmurno, deszcz, słońce i tak w kółko.
    Maski w płacie baardzo polubiłam, ale takiej z zaczepami na uszy jeszcze nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nigdy nie widziałam takich masek :D z ciekawości wypróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też uwielbiam maski w płacie, te bardzo ciekawe się prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam jeszcze maski w płacie, ale Twoja recenzja przekonuje mnie do poszukania, kupienia i bliższego zapoznania się z ta pierwsza, bo bardziej zależy mi na liftingu. :-)
    W pewnym wieku ziemia zaczyna bardziej skórę przyciągać i trzeba się wspomagać. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. O, tak! U mnie teraz też maski w płacie na topie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja uwielbiam takie maski, często robię je nawet samą :) i wykorzystuje do tego suche skomplikowane maski dodając różnych specyfików :) tych nie miałam ale mogłabym wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ostatnio używałam tej z Garnier ;) była dołączona do Joybox. Też całkiem całkiem 😊

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie mam ulubionej maski dlatego z ciekawością spróbuję tych opisanych powyżej :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. muszę zrobić zapas masek o ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Mimo, że o maskach w płachcie jest tak głośno to jeszcze po żadną nie sięgnęłam :) Te wydają się być fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy ich nie testowałam , ale przekonałaś mnie do zakupu i do przetestowania tych maseczek;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. O, z chęcią bym je przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Tych jeszcze nie miałam. ;]
    Zwykle zamiast maski nakładam jakiś odżywczy składnik, który znajdę w kuchni.

    OdpowiedzUsuń
  29. zapraszam na bloga http://moj-moment-pr.blogspot.com/2017/02/blog-post.html

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie znam ani firmy, ani masek. Wyglądają ciekawie, może kiedyś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  31. Obydwie maski są dla mnie nowością i muszę przyznać, że bardzo mnie zaciekawiły! Uwielbiam przygotowywać sobie małe SPA z maskami w płachcie, więc byłyby dla mnie idealne.

    OdpowiedzUsuń
  32. bardzo lubię maski w płachcie :) są wygodne w użytkowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ta zielona maska brzmi bardzo zachęcająco 😊

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam obie i byłam zadowolona z działania ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Może I ja sie wezmę za ktòrąś 😃

    OdpowiedzUsuń
  36. Z chęcią bym wypróbowała takie maseczki. :))

    xxveronica.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Nigdy nie testowałam tych masek, a wiele o nich słyszałam. :) Może warto się wreszcie skusić!

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja nie przepadam za maskami w płacie, częściej sięgam po tradycyjne maseczki :D

    Pozdrawiam serdecznie,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetne są. Takie zamówiłam sobie własnie o kosmetyczki. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  40. pierwszy raz słyszę o tym maskach :) Muszę wypróbować!

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Wypróbuje! :)

    Zapraszam:
    purpurowyksiezyc.pl

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja masek nie stosuję, chociaż muszę chyba poszukać czegoś oczyszczającego, bo ostatnio słabo u mnie z cerą :) Te maski ciekawe, kiedyś postaram się wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ze względu na moje zamiłowanie do rzeczy pięknych muszę napisać: mają cudowne opakowania!
    Pozdrawiam, mój blog ←

    OdpowiedzUsuń
  44. Przyznaję się bez bicia, że ja jeszcze tego typu masek nie stosowałam :P

    OdpowiedzUsuń
  45. Te maseczki to świetna sprawa :) Uwielbiam wszelkiego rodzaju takie produkty!
    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Maski w płacie cieszą się sporą popularnością, a ja mam małe doświadczenie z nimi :) Muszę to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie miałam jeszcze okazji ich używać, ale jak tylko wpadną w moje ręcę, to będę bardzo szczęśliwa :)

    OdpowiedzUsuń
  48. tych jeszcze w swym domku nie miałam ,a zatem hmm trzeba sprawdzić

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo lubię stosować tego typu maski, dziś nawet wygrałam cztery ale z innej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie znam tych masek. Ostatnio moje serce podpiła maska w płacie z Lomi Lomi :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie znam tych masek i w sumie sama rzadko używam tych w płacie :) Ale opakowania już kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  52. U mnie nic jeszcze nie przebiło masek z Yunifang 💪🏻

    OdpowiedzUsuń