czwartek, 7 września 2017

Czyżbym znalazła letni ideał ?

Hej ;)

Wrzesień wyjątkowo rozpieszcza nas piękną pogodą ;) Jestem oczarowana taką jesienią ;) I kończy się czas, kiedy moja skóra potrzebuje małego nawilżenia ! ;) Ale póki co mogłam rozpieszczać się mleczkiem, które dawało mi wszystko czego w letnim okresie moja skóra potrzebowała ;)

Le Petit Marseillais - mleczko do ciała



Nasze mleczko do ciała jest zamknięte w uroczej butelce. Kolor jest tak kojący że z przyjemnością zerkam na niego na półce i chętnie sięgam ;) Buteleczka ma aplikator pompkę - która zdecydowanie ułatwia nam korzystanie z mleczka ;) 
 Latem moja skóra nie potrzebuje aż tak dużego nawilżenia jak jesienią czy zimą. Co więcej, w okresie wiosenno-letnim , podczas ukropów ostatnią rzeczą na jaką mam ochotę to balsamowanie się ! Gdy później wszystko spływa i się klei ! Tak więc moja systematyczność zdecydowanie cierpi w te okresy ;) A czego szukam teraz w okresie letnim ? Czegoś lekkiego, co szybciutko się wchłania ! A do tego wszystkiego nawilża w stopniu zaspokajającym ! Jesteście ciekawe jak spisało się to mleczko? Czy spełniło wszystkie moje oczekiwania ? ;>


Balsam ma bardzo lekką konsystencję. Zapach ma bardzo delikatny i subtelny, lekko kwiatowy. Bardzo przyjemny. Wydajność mleczka jak na tak lekką konsystencję jest na prawdę dobra. Ale przecież najważniejsze jest działanie! Zacznę od tego że mleczko na prawdę dobrze nawilża.Mimo iż moje ciało w tym okresie nie potrzebowało go dużo, to on nawilżał je bardzo dobrze. I co najlepsze jest to że wchłaniał się w tempie błyskawicznym ♥ Co dla mnie było zbawienne w tym okresie ! Nie lepił się, nie zostawiał tłustych śladów na ubraniach. Moje ciało nawet po paru dniach bez nawilżania nie wołało o nie ! Tak więc wszystkie moje wymagania spełnił bardzo dobrze ;) 
Jestem bardzo zadowolona z tego mleczka ;) Jest  to pierwszy kosmetyk od Le Petit Marseillais ;) Bardzo mnie ciekawią żele . Tak więc to początek owocnej przygody z tą firmą ;) 
Znacie produkty z tej firmy ? 
Lubicie ? 
Dajcie koniecznie znać ;* 

Buźka ;*

20 komentarzy:

  1. Sam kolor tego opakowania zachwyca 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Musiałabym zobaczyć skład, moja skóra nie na wszystko tak dobrze reaguje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam, ale za rok znowu będzie lato i możliwe, że się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie lekkie, szybko wchłaniające się konsystencje latem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozpieszcza pogodą??? :D U mnie codziennie pada, gdzie Ty mieszkasz? :D
    Mleczka nie miałam okazji używać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię takie szybko wchłaniające się balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja szczerze mówiąc nie przepadam za ich produktami. Kompletnie mnie nie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam tę serię i mleczko najbardziej mi się spodobało, idealne na lato :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na lato produkt mógłby być, teraz już mimo, że nadal kalendarzowe trwa to muszę sięgać po coś konkretniejszego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Myjadła z tej serii uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. najważniejsze, że Ty jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy nie miałam mleczka od LPM ;) ale to zapowiada się naprawdę interesująco ;) ma kilka cech, które mocno mnie do siebie przekonują :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapowiada się interesująco i może na wiosnę wypróbuję, bo teraz znów wracam do treściwszych smarowideł, mimo całej mojej niechęci do balsamowania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Żel pod prysznic niedawno kupiłam i to moje pierwsze spotkanie z nimi, ale jestem zachwycona! Takim przyjemnym żelem jeszcze się nie myłam;D A mleczko wygląda ciekawie, szata graficzna przyciąga;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam doświadczenie z żelami , ale niż zachwyciły mnie. 😉Balsam natomiast czeka w kolejce.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jasne że znamy ;) Kolejna paka już się pakuje i pewnie niedługo będzie u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. aż wstyd powiedzieć, że nie miałam niczego tej firmy :)
    głównie stawiam na nawilżenie a potem na zapach, więc pewnie byśmy się polubiły. Wpisuję na listę testów:)

    OdpowiedzUsuń